W roku 1291 muzułmanie zdobyli Akkon —
ostatni punkt oporu łacinników w Ziemi Świętej. Królestwo
Jerozolimskie, ojczyzna zakonów rycerskich, zostało zlikwidowane.
Osiem lat wcześniej (1283) krzyżacy zakończyli podbój Prus, co umożliwiło
im przetrwanie kryzysu, jaki po upadku Królestwa Jerozolimskiego przeżywały
zakony rycerskie na Bliskim Wschodzie. Żywotnym interesem zakonu stało
się więc umocnienie i rozbudowa państwa krzyżackiego w Prusach; zaś
kolejnym celem ekspansji Pomorze Gdańskie i Litwa.
Pomorze Gdańskie po śmierci Świętopełka (1266)
— który w ciągu czterdziestosześcioletniego panowania dążył
konsekwentnie do utworzenia autonomicznego księstwa — uległo
rozbiciu i stało się areną walk wewnętrznych. O władzę
rywalizowali dwaj synowie Świętopełka, Mściwoj II i Warcisław II.
Mściwoj porozumiał się z margrabiami Brandenburgii (1269) i za cenę
pomocy oddał im całą Ziemię Gdańską wraz z grodem. Wiosną w
roku 1270 margrabia brandenburski Konrad zajął Gdańsk i wypędził
księcia Warcisława, który niebawem zmarł niespodziewanie (1271).
Po śmierci księcia Warcisława II Mściwoj II,
jego legalny spadkobierca, zażądał od Brandenburgii zwrotu Gdańska
i Ziemi Gdańskiej. Brandenburczycy odmówili; nie chcieli zrezygnować
z dostępu do Morza Bałtyckiego. Mściwoj wezwał zatem na pomoc księcia
wielkopolskiego Bolesława Pobożnego i dzięki jego wsparciu, po ciężkich
walkach, zdobył Gdańsk i zmusił Brandenburczyków do opuszczenia
Ziemi Gdańskiej.
W czasie tych walk stryj Mściwoja, książę
Sambor II, władca Ziemi Lubiszewskiej, — której ośrodkiem był
zbudowany przez Sambora silny gród i miasto Tczew — utracił swą
dzielnicę na rzecz Mściwoja II. Sambor uciekł do krzyżaków i
zapisem testamentowym przekazał zakonowi ziemię gniewską, którą
wcześniej odebrał cystersom oliwskim. Prawdopodobnie w tymże czasie
drugi stryj Mściwoja, książę Racibor, został krzyżakiem i
przekazał zakonowi swą dzielnicę — ziemię białogardzką.
Tak oto na lewym brzegu Wisły, w księstwie pomorskim, krzyżacy
uzyskali dwa ważne terytoria. Dla władztwa Mściwoja II i
niepodzielności księstwa pomorskiego stwarzało to duże zagrożenie.
Aby mu zapobiec książę nie chciał dopuścić krzyżaków do ich
nabytków na lewym brzegu Wisły. Spory między księciem pomorskim a
zakonem rozstrzygnął legat papieski Filip z Fermo, wyrokiem wydanym
w maju 1282 roku w Miliczu. Mściwoj musiał przekazać zakonowi ziemię
gniewską na pełną własność, prawo i władanie, i część
Żuław — zapewne jako odszkodowanie za ziemię białogardzką
zapisaną krzyżakom przez Racibora.
Krzyżacy, gdy na podstawie układu w Miliczu
(1282) zajęli spore obszary na lewym brzegu Wisły, natychmiast
wybudowali w Gniewie zamek i ustanowili tu siedzibę osobnego
komturstwa. Gród w Gniewie miał ochraniać krzyżacką żeglugę na
Wiśle i wraz z ziemią gniewską stanowić pomost między pruskimi
ziemiami zakonu a Brandenburgią, Turyngią i Niemcami — głównym
źródłem dopływu sił ludzkich do Prus: zakonników-krzyżaków,
wspomagających zakon krzyżowców i osadników.
Większe nadania na lewym brzegu Wisły krzyżacy
uzyskali ponownie dopiero w roku 1302 od króla czeskiego i polskiego
Wacława.
Zagrożenie Pomorza Gdańskiego ze strony państw
niemieckich (Brandenburgii i państwa krzyżackiego) skłoniło Mściwoja
II do szukania pomocy w sąsiedniej Wielkopolsce, u księcia Bolesława
Pobożnego i jego bratanka Przemyśla II, którzy od kilkudziesięciu
lat walczyli z Brandenburczykarni. W lutym roku 1282 Mściwoj —
jadąc do Milicza na spotkanie z legatem papieskim i krzyżakami
— zawarł w Kępnie (15.11.1282) układ z księciem
wielkopolskim Przemysłem — darował mu władztwo pomorskie
zachowując dla siebie jedynie dożywotnie w nim panowanie. Kilka wspólnych
zjazdów wielkopolsko-pomorskich po ugodzie kępińskiej (Nakło
— 1284, Słupsk — 1287, Rzepka i Słupsk — 1288)
dowodzi współdziałania obu książąt w sprawach pomorskich i świadczy
o uznaniu na Pomorzu władzy Przemyśla II. Po śmierci Mściwoja II
(25.XII.1294) — ostatniego udzielnego księcia gdańskiego
— Przemysł II objął w początkach 1295 roku Pomorze Gdańskie
w posiadanie. W tym samym roku został również koronowany w Gnieźnie
na króla. Nie ulega wątpliwości, że połączenie dwóch dużych
księstw, Wielkopolski i Pomorza Gdańskiego — stworzyło
podstawę do odnowienia — po 200 latach — Królestwa
Polskiego.
Kilka miesięcy po koronacji król Przemysł został
podstępnie zamordowany w Rogoźnie (8.II.1296). Spadek po Przemyśle
II wywalczył król czeski Wacław II, który już wcześniej, po
zwycięskiej walce z Władysławem Łokietkiem, opanował Małopolskę
(1292). Teraz zajął Wielkopolskę wraz z Pomorzem i pojął za żonę
córkę Przemyśla Ryksę. W Gnieźnie koronowano go na króla
polskiego (1300). Krzyżacy za poparcie Wacława II otrzymali rodzinną
dzielnicę Łokietka — Kujawy Br skie (utworzyli tu komturię
zakonną) i opiekę nad Pomorzem Gdańskim. Zarządcą Pomorza
został wojewoda Święcą, jeden z miejscowych możnowładców. Jego
syn Piotr Święcą otrzymał od Wacława II hojne nadania. W roku
1305 jest nawet czeskim starostą pomorskim.
Wiosną 1301 roku wylądował w zachodniej części
księstwa nowy pretendent do Pomorza - książę Sambor, syn Wisława
II księcia Rugii i prawnuk Świętopełka I pomorskiego. Sambor
znalazł na Pomorzu zwolenników; zajął Sławno, Słupsk i Białogard.
Wówczas krzyżacy pomogli Wacławowi obronić czeskie władztwo na
Pomorzu. Rok później (1302) wyparto Rugijczyków z Pomorza Gdańskiego,
Wacław zaś wynagrodził hojnie Święców i krzyżaków za pomoc i
wierność. To właśnie wtedy Piotr Święcą otrzymał — jako
dobra rodowe — miasto Nowe z okręgiem, a krzyżacy ziemię
tymawską i borzechowską oraz kilka innych wsi, dzięki czemu
wzbogacili się o nowe posiadłości na lewym brzegu Wisły, skupione
wokół komturii w Gniewie. W tym czasie (1303,1304) książę
kujawski Leszek dał krzyżakom w zastaw za sumę 300 grzywien denarów
toruńskich — ziemię michałowską, położoną na lewym brzegu
Drwęcy. Nabytki te powiększyły posiadłości krzyżackie kosztem
terytoriów pomorsko-polskich.
Rządy czeskie na Pomorzu nie trwały długo. Śmierć
króla Wacława II (1305) i zamordowanie - w rok później w Ołomuńcu
jego syna i następcy, młodego Wacława III (4.VIII.1306), spowodowały
walki o tron czeski. Wówczas Władysław Łokietek, najważniejszy
polski przeciwnik Przemyślidów, który już na przełomie 1304/05
roku powrócił z wygnania do kraju, opanował Małopolskę, ziemię
sieradzką i łęczycką oraz Kujawy, zaś w końcu 1306 roku wkroczył
na Pomorze Gdańskie, przyjęty tu przez miejscowych możnych jako
prawowity władca. Tylko zachodnia część księstwa — ziemia sławieńska
i słupska — znalazła się pod władzą margrabiów
brandenburskich.
Władysław Łokietek odsunął od władzy potężnych
za czasów czeskich Święców. Najważniejsze stanowiska w zarządzie
księstwem powierzył ludziom z Kujaw. Byli wśród nich dwaj
bratankowie Łokietka, książęta kujawscy Przemysł i Kazimierz
(pierwszy był namiestnikiem w Świeciu, drugi — w Tczewie i Gdańsku)
oraz sędzia Bogusza, który objął zarząd miasta Gdańska.
Święcowie wprawdzie nie utracili swych ogromnych majątków,
ucierpiał natomiast ich prestiż i finanse. Oto bowiem Piotr Święcą
z Nowego, z oskarżenia biskupa włocławskiego Gerwarda — gorącego
stronnika Łokietka — został skazany na wypłatę biskupowi
2000 grzywien odszkodowania. Kwota ta mogła doprowadzić Piotra do
ruiny majątkowej. Dla zrozumienia późniejszych wydarzeń dodać
należy, iż główne majątki rodowe Święców znajdowały się w
zachodniej części księstwa, zajętego przez Brandenburczyków. Święcowie
postanowili więc porozumieć się z margrabiami brandenburskimi. W
lipcu 1307 roku stanął między nimi układ, zawarty we wsi Łędowo
(Lindów): Święcowie poddali się margrabiom brandenburskim ze
wszystkim grodami, miastami i ziemią do nich należącą. Askańczycy
zaś obiecali Świecom zachować ich na dotychczasowych urzędach i
przyznać im nowe lenna. Wieść o tym układzie szybko dotarła do Łokietka,
który polecił ukarać Święców. Stary Święcą z młodszymi
synami zbiegł do Brandenburczyków; Piotra z Nowego zaś uwięziono w
Brześciu Kujawskim. Niedługo w nieznanych okolicznościach został
uwolniony. W roku 1310 występuje już w otoczeniu margrabiego
brandenburskiego Waldemajj).
Na początku lata 1308 roku margrabowie
brandenburscy — Otto i Waldemar — najechali Pomorze Gdańskie.
Wspomagały ich oddziały posiłkowe biskupa lubuskiego Fryderyka i
biskupa kamieńskiego Henryka. „Kronika oliwska" z połowy XIV
wieku podaje, że Brandenburczyków wezwali na Pomorze Święcowie,
aby pomogli im zająć Gdańsk. Współdziałanie to wydaje się
prawdopodobne, choć podjęcie wyprawy zbrojnej na Gdańsk było
raczej realizacją dawnego planu opanowania przez Brandenburgię
wybrzeża Bałtyku. Wojska Brandenburczyków, zajmując lub pustosząc
po drodze kilka miejscowości, zdobyły Gdańsk. Prawdopodobnie
opanowanie miasta ułatwili im niektórzy mieszczanie niemieccy. Nie
poddał się natomiast Brandenburczykom zamek gdański, broniony przez
wiernego Łokietkowi sędziego pomorskiego Boguszę.